Cenckiewicz wskazał kandydata na premiera. "Nie kojarzy się ze starym PiS-em"

Dodano:
Zbigniew Bogucki i Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Paweł Supernak
Jest pewnie poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą Prawo i Sprawiedliwość chce wejść – powiedział o Zbigniewie Boguckim szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

W czwartek prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński poinformował, że decyzja ws. przyszłego kandydata jego ugrupowania na premiera została już podjęta.

Kaczyński zdecydował ws. kandydata PiS na premiera

– Nie powiem, o kogo chodzi, ale ten wybór został już dokonany – zaznaczył były premier na antenie Radia Maryja. Jak dodał, nazwisko zostanie ogłoszone publicznie podczas zgromadzenia partyjnego. Wcześniej kandydaturę ma poznać komitet polityczny Prawo i Sprawiedliwość. – Sądzę, że to jest termin nieodległy, ale musimy go liczyć w tygodniach. To już tylko parę tygodni. Sądzę, że w marcu ta sprawa będzie już zupełnie jasna – powiedział. Według nieoficjalnych ustaleń mediów, politykiem który zostanie wyznaczony przez prezesa do tej roli może być szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Zbigniew Bogucki "poważnym kandydatem". Cenckiewicz: Bardzo dobra koncepcja

Do doniesień tych odniósł się w piątkowym programie "Graffiti" na antenie Polsat News szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.

Wskazując, że Bogucki na pewno zyskał duży rozgłos społeczny szef BBN stwierdził, iż jest on pewnie "poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą Prawo i Sprawiedliwość chce wejść w najbliższym czasie". – Zresztą to jest bardzo dobra koncepcja – ocenił.

Zdaniem Sławomira Cenckiewicza, obecny szef Kancelarii Prezydenta RP jest bardzo sprawnym politykiem. Jak stwierdził, "świetnie zagonił" premiera Donalda Tuska i jego rząd podczas różnych dyskusji w Sejmie. Wedle opinii szefa BBN kolejnym atutem tego polityka jest to, że "nie kojarzy się ze starym PiS-em, być może nawet z rządem". – Czyli (chodzi o) powtórzenie w jakimś sensie manewru z okresu wyborów prezydenckich i sukcesu Karola Nawrockiego – tłumaczył Cenckiewicz, wskazując, że nowy szef rządu nie powinien kojarzyć się z "tym, co można nazwać przyprawianiem gęby".

Źródło: polsatnews.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...